piątek, 13 stycznia 2012

PIOSENKA Z MOICH STRON

Z dala od miast zgiełku od obłoków spalin
Pod błękitem nieba pejzaż ukochany.
Rzędy niskich domów pośród wzgórz zielonych.
Żyta łany złote, łąki rozkwiecone.

Ścieżki nad Szeszupą, wokół las zielony.
Biały łabędź usiadł w kryształowej toni.
Marszczy się Pobondzie szmaragdową falą,
W płomieniach zachodu dachy chat się palą.

Nigdy nie zapomnisz, choćbyś był daleko,
Słonecznych kaczeńców nad błękitną rzeką.
I zachowasz w sercu krajobrazy, które
Roztaczał przed tobą szczyt Rowelskiej Góry.

ŚWIADKOWIE DZIEJÓW

Zabytków kultury materialnej w okolicach Rutki-Tartaku jest niewiele. Uważny turysta dotrze jednak do pozostałości jaćwieskich grodzisk w postaci usypanych wzniesień i wałów, czy nadgryzionych zębem czasu znacznie późniejszych drewnianych lub wznoszonych z gliny czy kamienia zabytków budownictwa wiejskiego (np. we wsiach Postawelek, Lizdejki, Krejwiany). Znajdziemy tu również zachowane resztki starych dworów i folwarków. Pierwszy z nich rozpoznamy jedynie po fragmentach oraz starym drzewostanie stanowiącym niegdyś park dworski XVII wiecznej posiadłości w Kadaryszkach. We wsi Kleszczówek zachowały się drewniane zabudowania z czworakami i spichlerzem z przełomu XIX i XX wieku, które wraz z systemem kilku stawów stanowiły kiedyś folwark stawowy Kleszczówek. Podczas wędrówki warto również zboczyć nad niewielką rzeczkę Wigrę by na jednym z jej brzegów, we wsi Poszeszupie–Folwark obejrzeć od wielu lat niezamieszkały i bardzo już zniszczony drewniany dworek Wingrany wraz z pozostałościami zabudowań gospodarczych XIX wiecznego folwarku. W Rutce-Tartaku warto na chwilę zatrzymać się na cmentarzu parafialnym przy miejscu pamięci narodowej ku czci ofiar II wojny światowej oraz na skraju wsi przy pomniku upamiętniającym pielgrzymkę papieża Jana Pawła II do Ojczyzny w 1991 roku. Można tu również obejrzeć budynki z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Wśród nich wybudowaną w kształcie liter JP (Józef Piłsudski) siedzibę Straży Granicznej oraz pochodzące z 1927 roku zabudowania dawnego młyna wodnego na rzece Szeszupie. Budownictwo sakralne reprezentowane jest przez dwie świątynie zbudowane w końcu lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Ciekawą bryłą architektoniczną doskonale wkomponowaną w krajobraz jest zbudowany w kształcie arki kościół parafialny w Rutce-Tartaku z 1980 roku oraz uroczo położony na wzgórzu budynek świątyni we wsi Smolniki zbudowany w 1978 roku. Zainteresowanie turystów przyciąga również niewielka drewniana kapliczka na cmentarzu w Smolnikach, która została zbudowana na fundamentach starej XVIII wiecznej kaplicy. Oprócz parafialnych nekropolii znajdują się tu również niewielkie cmentarzyki, świadkowie wydarzeń sprzed lat. Wśród nich znajdziemy rodzinny cmentarz ewangelicki we wsi Folusz, cmentarz z I wojny światowej w Wierzbiszkach czy mały cmentarzyk w miejscowości Pobondzie. By dowiedzieć się czegoś o historii tej ziemi warto wstąpić do wciąż wzbogacanej niewielkiej Izby Regionalnej w Smolnikach.

W niedalekiej przyszłości mieszkańcy gminy jak i odwiedzający ją goście będą mieli okazję szerzej i w sposób kompleksowy zapoznać się z najdawniejszą historią tego regionu. Gmina Rutka-Tartak jest w trakcie realizacji projektu „Wakacyjna Wioska Bałtów”, którego głównym celem edukacyjnym jest prezentacja i propagowanie dziedzictwa kulturowego północnej Suwalszczyzny. W zrekonstruowanych na podstawie źródeł historycznych wiosce plemiennej i grodzisku z okresu średniowiecza można będzie obserwować życie codzienne, prastare pogańskie zwyczaje oraz obrzędy Jaćwingów - pierwotnych mieszkańców tej ziemi. Na terenie Wakacyjnej Wioski Bałtów powstanie również modelowe centrum turystyczne o wysokim standardzie, w którym na obszarze ok. 8 hektarów znajdziemy: hotel, schronisko, pole namiotowe, centrum informacji turystycznej, amfiteatr, punkty gastronomiczne oraz tereny sportowo-rekreacyjne. Projektowany kompleks ze względu na atrakcyjne usytuowanie wspierać ma również rozwój turystyki kulturowej, różnych form aktywnego wypoczynku, kultury fizycznej i sportu.
Epilog
Doceniane przez Czesława Miłosza („Dolina Issy) i Andrzeja Wajdę („Pan Tadeusz”) przyrodnicze i kulturowe walory tej ziemi stają się magnesem przyciągającym turystów coraz bardziej świadomych unikalności tego zakątka Polski. Wpatrując się z wieży widokowej w Rowelach w pofałdowany krajobraz doliny Szeszupy, podziwiając z punktu widokowego „U Pana Tadeusza” w Smolnikach lustrzane tafle jezior i widniejącą w oddali Cisową Górę czy też gasząc pragnienie wodą gazowaną „Pana Tadeusza” coraz częściej myślimy nie tylko o tym jak tę ziemię zwiedzać i uwieczniać na fotografiach lecz również uświadamimy sobie konieczność ochrony tego wspaniałego zakątka. Bo najważniejsze dla tej gminy jest by każdy kto tu przyjedzie potrafił po trudach całodniowej wędrówki, plażowania czy wędkowania wsłuchać się o zmierzchu w zielone serce przyrody, wczytać się w baśń, której prawdy i tajemnice są tu przekazywane z pokolenia na pokolenie...

DŹWIĘKI I ZAPACHY

Gmina Rutka-Tartak ze względu na swoją historię oraz położenie stanowić może przykład kulturowej mieszanki pogranicza. Dotyczy to zarówno obyczajów, pieśni jak i tradycji kulinarnych tak charakterystycznych dla tego regionu. Ludowe tradycje, pieśni i obrzędy są głęboko zakorzenione w świadomości tutejszych mieszkańców i przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Rolę nie do przecenienia w kultywowaniu, zachowywaniu i chronieniu kulturowego dziedzictwa w wymiarze nie tylko rodzinnym spełnia od wielu lat Rodzinna Kapela Racisów z Jasionowa. Założona w 1990 roku występuje obecnie w składzie - dziadek i wnuki: lider zespołu Franciszek Racis (I skrzypce, śpiew), Szymon Racis (II skrzypce, śpiew), Andrzej Racis (harmonia trzyrzędowa, śpiew), Wioletta Racis (basetla, śpiew), Agnieszka Racis (bębenek obręczowy, śpiew). Kapela Racisów od kilkunastu lat regularnie uczestniczy w makroregionalnych jarmarkach folkloru w Węgorzewie i Suwałkach. Grająca nieskażoną, oryginalną muzykę ludową tej ziemi jest ceniona, zapraszana i nagradzana na najważniejszych festiwalach i przeglądach zarówno w kraju jak i za granicą. Kapela ma w swoim dorobku również nagrania dla Radiowego Centrum Kultury Ludowej Polskiego Radia, a jej twórca był wielokrotnie źródłem cennych informacji dla pracowników Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Za zasługi dla kultury ludowej Franciszek Racis – skrzypek samouk, „ostatni prawdziwy muzykant ludowy Suwalszczyzny” został w 2009 roku wyróżniony Nagrodą im. Oskara Kolberga.
Nie mniej istotny wkład w kultywowanie tradycji tego regionu ma również Świetlica Gminna w Rutce-Tartaku i działające przy niej dwa zespoły ludowe: „Szeszupa” i „Szeszupiaki”. Pierwszy z nich tworzą miejscowi śpiewacy i tancerze, którzy w pieśniach i inscenizacjach ludowych obrzędów kultywują i propagują folklor polsko-litewskiego pogranicza. W swojej działalności starają się też zachować tradycyjne, często zapomniane już wzory i motywy na wytworach ludowego rękodzieła. Wielokrotnie reprezentował Suwalszczyznę, zdobywając trzykrotnie główne nagrody na najważniejszych festiwalach: Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą oraz Ogólnopolskim Konkursie Tradycyjnego Tańca Ludowego w Rzeszowie. Zrealizował szereg realizacji obrzędowych, w tym: „Zapusty”, „Wigilia z końca XIX wieku”, „Chodzenie z Gwiazdą”. Koncertował w Trokach podczas X Dni Kultury Polskiej na Litwie. Był też jedną z atrakcji gdańskiego Jarmarku Dominikańskiego. Jego dokonania zostały wielokrotnie zarejestrowane zarówno przez radio jak i telewizję. Dziecięcy Zespół Folklorystyczny „Szeszupiaki” tworzą młodzi adepci ludowej kultury. Dzieci i młodzież w lnianych strojach wiejskich pastuszków wykonują lokalne pieśni ludowe właściwe dla wieku dziecięcego lub posługując się miejscową gwarą prezentują obrzędy charakterystyczne dla miejscowego folkloru. Podobnie jak dorośli, również młodzi artyści z powodzeniem uczestniczą w ogólnopolskich festiwalach. Występowali między innymi na ogólnopolskim festiwalu „Dziecko w folklorze” w Baranowie Sandomierskim. Świetlica Gminna jest również inicjatorem i współorganizatorem znanych już szeroko w regionie imprez folklorystycznych takich jak „Piknik nad Szeszupą”(zawsze w Boże Ciało) i „Przyjechało Wesele, Wesele...” (zazwyczaj na przełomie lipca i sierpnia).
Nieodłączną częścią dziedzictwa kulturowego są tradycje kulinarne. Z dawien dawna na pograniczu polsko-litewskim potrawy były proste i bazowały głównie na ziemniakach, mięsie, mleku i razowym chlebie. Stąd też i dzisiaj odwiedzający gminę Rutka-Tartak turyści mają okazję skosztować takich potraw jak kiszka ziemniaczana, babka ziemniaczana czy kartacze. Już pierwsze skosztowanie tych lokalnych przysmaków powoduje, że stają się oni ich smakoszami. Podobnie jest z sękaczem - wypiekanym na drewnianym walcu nad wolnym ogniem ciastem. W wielu domach na terenie gminy gospodynie zajmują się wypiekiem chleba razowego, często tradycyjną metodą na liściach tataraku. Rzadziej już można spotkać gospodarzy znających recepturę i przygotowujących wyśmienitą, wysokogatunkową wędlinę zwaną tu kindziukiem. Tutejszą kuchnię najlepiej poznać i posmakować będąc uczestnikiem dużych rodzinnych uroczystości. Niestety nie wszyscy mogą usiąść przy suto zastawionym weselnym stole w towarzystwie sękaczy, kindziuków, wędzonych węgorzy i sielaw,
Od wielu lat gospodynie gminy Rutka-Tartak i gmin ościennych produkują znane na całej Suwalszczyźnie sery podpuszczkowe dojrzewające. Zachowane do naszych czasów drewniane formy do wytwarzania sera świadczą, że na tych ziemiach produkcję serów prowadzono już przed 120 laty. Produkowane na bazie naturalnej podpuszczki z żołądków cielęcych miejscowe sery mają gładką powierzchnię, na której czasem zauważa się odcisk formy lub tkaniny. W smaku ser jest łagodny i dopiero w trakcie dojrzewania i twardnienia smak ten staje się bardziej wyraźny. Dość intensywny zapach naturalnego sera często wzbogacany jest aromatem miejscowych ziół, czosnku, majeranku lub zmieniany w trakcie wędzenia. Od 2003 roku gospodynie z gmin Rutka-Tartak i Wiżajny produkują sery w ramach Stowarzyszenia „Macierzanka”, które zostało laureatem nagrody Perła 2005 w konkursie na najlepszy polski regionalny produkt żywnościowy. Dzięki wpisaniu na Listę Produktów Tradycyjnych oraz otrzymaniu przez część producentów rekomendacji Slow Food miejscowe sery dojrzewające będą zdecydowanie łatwiej rozpoznawalne oraz wprowadzane na rynki zagraniczne.

KRAJOBRAZ

Gmina Rutka–Tartak położona jest w północno–wschodniej części kraju na obszarze Pojezierza Wschodniosuwalskiego zaliczanego do jednych z najbardziej atrakcyjnych pod względem przyrodniczym regionów Polski. Działalność lodowca spowodowała, że znajdujemy tu przeróżne formy polodowcowej rzeźby terenu: moreny, kemy, kemowe tarasy, ozy, drumliny i rynny lodowcowe. Krajobraz gminy usytuowanej w Zagłębieniu Szeszupy oraz dolinach Potopki i Szelmentki obfituje w pofałdowane płaskowyże, wyniosłe wzgórza, liczne jeziora o urozmaiconej linii brzegowej, kluczące wśród nich rzeczki i strugi oraz głębokie wąwozy i tysiącami głazów. Położone w okolicy Smolnik jeziora kleszczowieckie uważane są za najpiekniejszą pod względem krajobrazowym grupę nizinnych jezior w Polsce. Koło wsi Smolniki na stokach wzgórz występują nigdzie nie spotykane w tak pierwotnym stanie i tak dużym skupieniu łęgi źródliskowe. Główna rzeka tych okolic o dźwięcznej nazwie Szeszupa płynie przez wiele bajecznych zakątków by po przyjęciu swych największych dopływów Wigry i Potopki przeciąć granicę i podążyć w kierunku Niemna. Krajobraz tutejszy ze względu na bogactwo i różnorodność form jest bez wątpienia największym atutem przyciągającym gości do tej krainy. Można by starać się go opisać mnóstwem najpiękniejszych przymiotników, nam jednak niech wystarczy ten popularny cytat „Suwalszczyzna – kraina jak baśń”. Autor tych słów bez wątpienia miał na myśli właśnie północną część tej krainy z urzekającymi i zapierającymi dech w piersiach pejzażami widocznymi z wielu wzniesień w Smolnikach, Rowelach czy Pobondziach oraz malownicze i pełne naturalnej roślinności łąki i mokradła snujące się wzdłuż Wigry i Szeszupy.
Świat przyrody jest pod wyraźnym wpływem surowego klimatu, stąd też obecność wielu niespotykanych w innych częściach kraju gatunków borealnych takich jak brzoza niska i wierzba lapońska. Choć z dawnych puszcz porastających kiedyś te tereny zachowały się do dzisiaj niewielkie, zakłócające monotonię pól i łąk kompleksy leśne to wciąż są one doskonałym siedliskiem dla wielu przedstawicieli fauny. Żyją tu ciekawe gatunki ssaków (łoś, sarna, jenot, borsuk, tchórz, wydra, bóbr, kuna domowa, łasica, nietoperze), około 140 gatunków ptaków (orzechówka, bocian czarny, czarny dzięcioł, czapla, krogulec, żuraw, myszołów, kruk, orlik krzykliwy, kania ruda, jerzyk), liczne gatunki ryb (szczupak, węgorz, miętus, lin, sielawa, stynka, strzebla potokowa, różanka), płazów (żaba trawna, żaba wodna, traszka grzebieniasta, ropucha szara), gadów (jaszczurka zwinka, jaszczurka żyworodna, zaskroniec, padalec) i owadów, których liczba na tych terenach jest naprawdę ogromna. Bogactwo fauny i flory jest kolejnym powodem, dla którego coraz więcej tu miłośników i fotografów przyrody. Mówią też, że to raj dla wędkarzy i myśliwych ale to już zupełnie inna historia...

TROCHĘ HISTORII

Ziemie obecnej gminy Rutka Tartak podobnie jak i cała północno - wschodnia Suwalszczyzna od początków ery nowożytnej były zamieszkiwane przez jedno z plemion bałtyjskich, znane pod niemiecką nazwą Sudauen (Sudowowie). We wczesnym średniowieczu tereny między Niemnem na wschodzie a Wielkimi Jeziorami Mazurskimi na zachodzie i między dorzeczem Szeszupy na północy a bagnami biebrzańskimi na południu zajmowało bałtyjskie plemię Jaćwingów. Prusowie oraz Litwini nazywali ich Sudowami. I to właśnie oni władali tymi ziemiami aż do XIII wieku. Wraz z zagładą Jaćwingów ziemie tutejsze zmieniają się w pustkowie, a uprawne pola pokrywa rozległa puszcza. Tereny pojaćwieskie po roku 1283 stały się obiektem sporów litewsko - krzyżackich lecz aż do czasów Jagiełły pozostawały “ziemią niczyją”. W dokumentach z XIV i XV wieku określa się ją jako “Puszczę Sudawską”. Od 1422 roku dzisiejszej gminy Rutka Tartak, tak jak niemal całe pojaćwieskie tereny, znalazły się w obrębie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Administracyjnie omawiane tereny od 1413 roku należały do województwa trockiego. W wieku XIV Puszcza Sudowska była prawie bezludna. Zapuszczali się tu tylko myśliwi z ziem litewsko - ruskich i polskich. Po jej podziale na: Puszczę Grodzieńską (później Perstuńską), Puszczę Przełomską i Puszczę Merecką ziemie dzisiejszej gminy Rutka-Tartak znalazły się na obszarze tej ostatniej. Omawiane tereny słynęły z bogactwa zwierzyny. Nic więc dziwnego, że już od czasów Jagiełły organizowano tu łowy na grubego zwierza. W puszczy zaczęły powstawać pierwsze siedliska ludzkie. Byli to poddani pełniący rolę strażników zwierzyny - strzelcy i osocznicy (ci ostatni, których zadaniem było zwalczanie kłusownictwa, przeciwdziałanie wyrębom i ochrona zwierzyny, mięli również obowiązek pracy przy nagonce i osaczania zwierzyny podczas organizowanych polowań). Z bogactw puszczańskich korzystać mogli jedynie poddani wielkich książąt litewskich i ich służba z dworów książęcych. Na podstawie odpowiednich zezwoleń pojawili się tu chłopi i bartnicy a po nich smolarze, drwale i rudnicy. Wkrótce puszczę zaczęły przecinać ścieżki i drogi. Najważniejsze z nich trzymały się starych szlaków wodnych m.in. wzdłuż Szeszupy. Powstawały one na skutek coraz szerszego korzystania z puszczy oraz ze względu na konieczność szybkiego docierania do granicy krzyżackiej. Mimo to jeszcze w połowie XVI wieku nie było tu żadnej wsi. Jedynie osocznicy budowali tu swe budy zwane stanami. Pierwsze osady na tych terenach pojawiają się znacznie później. Kadaryszki, Kleszczówek, Pobondzie i Smolniki pochodzą z pierwszej połowy XVII. Wkrótce po nich pojawiają się Ejszeryszki i Postawele. Akcja osadnicza rozwinęła się tu na szerszą skalę w pierwszej połowie XVIII wieku, kiedy w starostwie kadaryskim powstaje pierwsze miasto - Lubowo. Dodać należy, że część wsi (np. Smolniki) położonych było w granicach sąsiedniego starostwa wiżajńsko-siejwejskiego i stanowiło część parafii Wiżajny. Kolejne zmiany administracyjne przyniósł rok 1795, kiedy na mocy porozumień rozbiorowych tereny te stały się częścią tzw. Prus Nowowschodnich. Z dawnych dóbr królewskich oraz kościelnych zaczęto tworzyć nowe, stanowiące własność króla pruskiego jednostki administracyjne zwane “ekonomiami”. Wśród nich była również ekonomia kadaryska. Wyjątkowo poza strefą tej ekonomii pozostała wieś Smolniki, stanowiąc własność wiżajńskich proboszczów. Po roku 1807 na mocy traktatu z Tylży ziemie te znalazły się w granicach Księstwa Warszawskiego, a po Kongresie Wiedeńskim (1815) weszły w skład Królestwa Polskiego. W czasie narodowych powstań tereny te były areną walk. Podczas powstania listopadowego operowały tu polskie oddziały idące na pomoc litewskim i żmudzkim powstańcom zaś podczas powstania styczniowego ziemie te były areną potyczek partyzantów z oddziałami carskimi. Niestety, w obydwu przypadkach walki zakończyły się klęską. Po powstaniu styczniowym, aż do wybuchu pierwszej wojny światowej ziemie te były częścią utworzonej przez władze carskie guberni suwalskiej. Z tego właśnie okresu pochodzi dzisiejsze centrum gminy – wieś Rutka-Tartak. Powstała ona w wyniku połączenia w roku 1874 dwu wcześniejszych osad – Rutki i Tartaku i wkrótce stała się jedną z ważniejszych wsi w ówczesnej gminie Kadaryszki. Podobnie jak większość tutejszych wsi i osad Rutka-Tartak do końca I wojny światowej należała do parafii Lubowo. Po zakończeniu wojny miejscowości dzisiejszej gminy Rutka-Tartak wchodziły w skład trzech jednostkom administracyjnym, gmin: Andrzejewo, Kadaryszki (z siedzibą w Rutce-Tartak) i Wiżajny. Okres międzywojenny to również czas powstania nowego budynku gminy, powołania nowych parafii Rutka-Tartak (1825) i Smolniki (1919), budowy siedziby Korpusu Ochrony Pogranicza. Po II wojnie światowej na omawianym terenie powstają gromady. Ich siedzibami stają się Rutka-Tartak, Smolniki i Kupowo. Od 1973 roku przywrócony zostaje podział na gminy. Część wsi pozostała w granicach gminy Rutka-Tartak, inne weszły w skład gminy Wiżajny. Już jednak po trzech latach zostaje zlikwidowana. Po reaktywowaniu w roku 1984 gmina Rutka-Tartak istnieje w niezmienionych granicach do 2009 roku. Od 1 stycznia 2010 roku w jej granicach znalazły się wsie Jodoziory, Kleszczówek, Polimonie i Smolniki należące wcześniej do gminy Wiżajny. Dziś, obejmująca 28 wsi i licząca 2 600 mieszkańców gmina Rutka-Tartak jest jedną z najaktywniej rozwijających się gmin Suwalszczyzny i Podlasia. Nowe drogi, infrastruktura sportowa, turystyczna i kulturalna, ład i porządek są charakterystyczne dla tej części województwa. Jeśli uzupełnić je bajecznymi widokami wokół Smolnik oraz ponad 1100 hektarami zróżnicowanych form polodowcowego krajobrazu to stworzy się nam obraz, który pociąga swą urodą, któremu trzeba przyjrzeć się z bliska.